główna anthropos? teksty autorzy rada recenzentów dla autorów indeksacja archiwum   English version
Agata Picheń

Emerytura - przykry obowiązek czy elitarny przywilej?
Kilka uwag

     Spoglądając na historię polskiego systemu emerytalnego, niezbyt długą, gdyż liczącą niewiele ponad sto lat, w sposób naturalny rodzi się pytanie o formę zabezpieczenia, na którą można było niegdyś (przed pojawieniem się państwowych systemów emerytalnych) liczyć wstępując w jesień życia.
      Przed powołaniem systemu emerytalnego nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach zachodnich, obowiązywała jedynie pewnego rodzaju umowa społeczna miedzy starymi rodzicami a ich dziećmi. Zważywszy na fakt, że sto lat temu powierzchnię Polski zajmowały głównie tereny rolnicze, co przekładało się na dominację kultury ludowej, taka umowa była najlepszym rozwiązaniem. Opiekę w myśl tej "umowy" gwarantowały dzieci, a formą opieki było miejsce przy ciepłym piecu i odrobina jedzenia, nie było to wiele, ale umożliwiało przeżycie. Oczywiście mechanizm ten był daleki od ideału i nie dawał jakiejkolwiek gwarancji zabezpieczenia na starość, ale było to najlepsze z dostępnych rozwiązań. Dodatkowo osoby starsze do końca swojego życia miały poczucie przydatności, wykonując drobne prace tak długo, jak tylko były w stanie. Wszytko to na owe czasy miało większą wartość niż pieniądze.
      Obowiązująca umowa społeczna sprawdzała się jako rozwiązanie zabezpieczające na starość w panujących warunkach, ale przestała spełniać swoje zadanie, kiedy wraz z wybuchem rewolucji przemysłowej pojawiły się inne sposoby zarobkowania niż uprawa ziemi. Wraz z rewolucją przemysłową zmieniło się niemal wszytko: struktura społeczna, kultura, mentalność oraz postrzeganie starości. Wraz ze zmieniającym się społeczeństwem, jego zasadami i przekształceniami modelu ekonomicznego, obowiązująca dotychczas umowa społeczna traciła rację bytu. Dzieci zamiast przejmować gospodarkę po rodzicach, którymi wedle panującej dotychczas umowy powinny się opiekować, stawały się robotnikami wędrującymi do miast, a starzejący się rodzice byli zmuszeni do końca życia wykonywać wszystkie prace gospodarskie.
      Czas rewolucji przemysłowej to czas kiedy Polska znajdowała się pod zaborami, dlatego też pierwsi polscy robotnicy z początkową formą systemem emerytalnego spotkali się w Prusach oraz w Rosji. Ciekawostką może być fakt, że tak zwana emerytura w Austro-Węgrzech przysługiwała tylko i wyłącznie pracownikom umysłowym. System emerytalny w formie bliższej tej jaką znamy obecnie został wprowadzony najpierw w Prusach (1889), następnie w Cesarstwie Austro-Węgierskim (1906), a na końcu w Rosji (1912)[1].
      Bardzo ważnym etapem w historii powszechnego systemu emerytalnego był wprowadzony przez kanclerza Rzeszy Ottona von Bismarcka system obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, który z założenia miał zabezpieczyć ludność na wypadek zdarzeń, które uniemożliwiałyby dalszą pracę. Na owe czasy rozwiązanie to było rewolucyjne, ponieważ system zakładał, że ubezpieczony ma prawo swobodnego wyboru lekarza. Koszt opieki zdrowotnej był pokrywany ze składek pracowniczych, ale to budżet państwa finansował działalność szpitali, a państwo w całości nadzorowało system, tworząc jednocześnie ramy do jego funkcjonowania.
      Zmiany proponowane przez Bismarcka, z racji swojej specyfiki, jak również ze względu na sytuację polityczną, musiały być wprowadzane etapami. Najpierw w 1883 wprowadzono ustawę o obowiązkowym ubezpieczeniu chorobowym, a rok później obowiązkowe ubezpieczenie wypadkowe. Dopiero w 1889 roku została przeforsowana ustawa o składkach emerytalnych, zobowiązująca wszystkie osoby zatrudnione do uiszczania stosownych składek.
      W myśl ustawy to na organach państwowych ciążył obowiązek pobierania składek i wypłacania emerytur. W okresach występowania wyżów demograficznych, był to system idealny ponieważ młodzi pracownicy, którzy stanowili większość na rynku pracy, zasilali swoimi składkami fundusz emerytalny, z którego wypłacano emerytury mniej licznym beneficjentom systemu. Dodatkowo emerytury wypłacane były od siedemdziesiątego roku życia, a w ówczesnych czasach tylko mały odsetek ludności dożywał tego wieku.
      Wprowadzając reformy Bismarck był bardziej pragmatykiem, niż socjalistą. Uważał, że każdy kto ma zagwarantowane zabezpieczenie na starość, jest bardziej wydajny w pracy. Był to również sposób na zapewnienie dodatkowych rąk do pracy, których rozpaczliwie potrzebował przemysł ciężki. Gwarantowana emerytura miała zachęcić chłopów do porzucania ziemi na rzecz pracy w przemyśle. System, który zrodził pragmatyzm Bismarcka, mający w swoim pierwotnym zamyśle stanowić zabezpieczenie osób zatrudnionych, głównie w przemyśle, by przyciągnąć do tego sektora jak największą liczbę pracowników, stał się podwaliną dla systemów emerytalnych we wszystkich krajach europejskich.
      W Stanach Zjednoczonych również dostrzeżono potrzebę zabezpieczenia przyszłości pracownikom, lecz dopiero prezydent Franklin Delano Roosevelt w 1934 roku stwierdził: "Jako rząd jesteśmy zmuszeniu w interesie narodu zapewnić bezpieczeństwo każdemu indywidualnie"[2]. I tak w 1935 roku Kongres Stanów Zjednoczonych przegłosował "Ustawę o opiece socjalnej", która diametralnie różniła się od systemu europejskiego. W myśl ustawy każdy obywatel otrzymywał indywidualny numer ubezpieczenia i oddzielne konto, na którym gromadzono odprowadzane przez obywatela składki emerytalne. Był to system rewolucyjny, gdyż gwarantował nie tylko zabezpieczenie obywateli w momencie niezdolności do pracy, ale też, jak stwierdził Sławomir Grzegorz Kozłowski "po raz pierwszy w historii Stanów Zjednoczonych pojawiła się realna możliwość ewidencji i kontroli stosunków między pracownikami, a pracodawcami"[3].
      Tymczasem na scenie europejskiej w roku 1918 młoda, kształtująca się II Rzeczpospolita, musiała zmierzyć się z mnóstwem problemów, w tym z systemem opieki socjalnej. Do 1920 roku każda część Polski kontynuowała systemy zabezpieczeń socjalnych realizowanych według polityki zaborców, aż do momentu, kiedy uchwalono ustawę o obowiązkowym ubezpieczeniu na wypadek choroby. Następnie rozszerzono je o składki emerytalne dla funkcjonariuszy państwowych i wojskowych oraz ubezpieczenie na wypadek bezrobocia.
      Za wypłaty świadczeń emerytalnych były odpowiedzialne małe zakłady ubezpieczeń działające przy zakładach pracy. Niestety kryzys finansowy lat 20. XX wieku, przyczynił się do upadku wielu przyzakładowych zakładów ubezpieczeń. Rozwiązaniem tej kłopotliwej sytuacji miało być powołanie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który miał zastąpić dotychczasowe instytucje: Izbę Ubezpieczeń Społecznych, Zakład Ubezpieczeń na Wypadek Choroby, Zakład Ubezpieczeń od Wypadków, Zakład Ubezpieczeń Pracowników Umysłowych i Zakład Ubezpieczeń Emerytowanego Robotników. Zaproponowany system był podobny do systemu, który wprowadził Bismarck, z tą różnicą, że choć był to system solidarnościowy, w którym każde pokolenie w wieku produkcyjnym pracowało na pokolenie beneficjentów systemu, był to zarazem system kapitałowy. Wiek emerytalny ustalono na poziomie 65 lat.
      System ten został zmodyfikowany dopiero w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. W 1951 roku postanowiono zrezygnować z emerytury składającej się z dwóch elementów na rzecz systemu jednoelementowego. Wysokość emerytury była wyliczana tylko i wyłącznie na podstawie przepracowanych lat. Osobny system rozliczeń dotyczył rolników i służb mundurowych. System ten rozrastał się o kolejne przywileje emerytalne przyznawane kolejnym grupom zawodowym: np. prawo do przechodzenia na wcześniejsza emeryturę mieli: nauczyciele, górnicy, hutnicy, marynarze czy lotnicy. Doprowadziło to do sytuacji, w której w latach 90. stworzono wiele możliwości umożliwiających w miarę korzystne przejście na wcześniejszą emeryturę, krok ten wykonano by powstrzymać lawinowo rosnące bezrobocie. Pojawiły się emerytury pomostowe, świadczenia emerytalne. Wszytko to po to, aby starsi pracownicy ustąpili miejsca młodym wkraczającym na rynek pracy.
      Powyższe działania nie rozwiązały problemów systemu emerytalnego. Powszechnie zdawano sobie sprawę, że skarb państwa nie będzie w stanie wypłacać świadczeń w takiej formie. Rok 1999 okazał się dla wielu Polaków brutalny, echa wprowadzonych reform rządu słychać do dziś. Ponieważ założenia wprowadzanych reform nie dotyczyły tylko systemu socjalnego, ale funkcjonowania całego państwa i zakładały działanie długofalowe. Reforma systemu emerytalnego zakładała zlikwidowanie przywilejów branżowych i ujednolicenia systemu dla wszystkich. Zakładano również odejście od systemu solidarnościowego na rzecz systemu kapitałowego. W praktyce okazało się, że nowa reforma musi zostać zmodyfikowana: przywileje branżowe, choć w zmienionej formie, zachowali nauczyciele, górnicy, sędziowie, służby mundurowe, rolnicy i kolejarze.
      System kapitałowy również został zmodyfikowany. Odprowadzana do dnia dzisiejszego składka dzielona jest na dwie części. Jedna z nich trafia do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, druga do Otwartego Systemu Funduszy Emerytalnych, który zgromadzone składki inwestuje w rynek kapitałowy. Niestety kryzys finansowy, który miał miejsce w 2013 roku wymusił na rządzie desperackie poszukiwania źródeł finansowania budżetu państwa, co doprowadziło do likwidacji Otwartego Funduszu Emerytalnego. Podniesiono również wiek emerytalny do 67 lat, zarównując go dla kobiet i mężczyzn. Obecnie po kolejnej reformie wprowadzonej przez rząd aktualny wiek emerytalny dla mężczyzn to 65 lat, a dla kobiet 60 lat. Jest to jedno z niższych kryteriów emerytalnych w Europie. Ten sam wskaźnik mają min.: Rosja, Chile i Albania.
      Tendencja dominująca w wielu krajach europejskich jest bardzo podobna i równie niepokojąca, widać bardzo wyraźnie, że mechanizm emerytalny szwankuje. Dokument wydany w 1994 roku przez Bank Światowy Averting the Old Age Crisis[4] potwierdził, że z każdą dekadą liczba osób wpłacających składki na fundusze emerytalne będzie maleć, liczba seniorów będzie natomiast wzrastać. Dla przykładu w 1950 roku przypadało 5 młodych ludzi w wieku produkcyjnym na jednego emeryta, w 2030 roku będzie to 2 młodych na 1 emeryta. Rozwiązań ratowania systemu emerytalnego pojawia się wiele, zazwyczaj w czasie kampanii wyborczych. Problemy ze świadczeniami emerytalnymi będą narastać, lecz ich rozwiązanie jest utrudnione nie tylko z powodu zawiłości problemu, ale także z powodu obawy polityków przed utratą przyzwyczajonych do modelu socjalnego wyborców.
      Należy postawić pytanie: dlaczego - mimo że wskazuje się na różne sposoby rozwiązania kryzysu emerytalnego - reformy wciąż nie są powszechnie wdrażane? Wśród wielu propozycji na naprawę systemu emerytalnego pojawiają się propozycje zarazem ekstremalne, jak i ciekawe, za przykład może posłużyć propozycja Robina Hansona, który sugeruje, aby całkowicie znieść wiek emerytalny. Pomysł ten zakłada, że każdy otrzyma stosowną emeryturę, która będzie ściśle powiązana z jego stanem zdrowia i zdolnością do pracy. Każdy kto może i chce pracować, może to robić, bez względu na wiek.
      Ciekawą propozycją jest również propozycja Roberta Gwiazdowskiego, autora książki Emerytalna katastrofa i jak się chronić przed jej skutkami[5], który sugeruje, aby wypłacać świadczenia emerytalne w takiej samej wysokości wszystkim obywatelom, a wysokość świadczenia uzależnić od stanu budżetu państwa i kondycji gospodarki kraju.
      Brak rozwiązań wciąż pogarszającej się sytuacji systemu emerytalnego, brak świadomych i widocznych działań rządów państw oraz wynikająca z tych zaniedbań sytuacja emerytów sprawiają, że realny obowiązek opieki nad starszymi osobami ponoszą ich dzieci. Zjawisko to bardzo widoczne jest w Federacji Rosyjskiej, gdzie ustawowo, każde pracujące dziecko musi oddać 2% zarobków na jednego rodzica. W Chinach, gdzie z kolei panuje długa tradycja pomocy rodzicom i utrzymywanie z nimi więzi, wprowadzono dodatkowo prawne zaostrzenia nakazujące dzieciom odwiedzanie swoich rodziców, dzwonienie do nich czy kontaktowanie się poprzez listy. Ustawa jednak nie określa ani częstotliwości kontaktów, ani ich długości.
      Bardzo dobry system opieki senioralnej działający na terenie Niemiec, gwarantujący pomoc osobom starszym i ich bliskim, w dobie kryzysu okazał się zbyt drogi. Opieka w domu starców kosztuje ok. 3200 euro miesięcznie, połowę tej kwoty pokrywa budżet państwa. Dla porównania na Słowacji koszt jest trzykrotnie niższy. "Według niemieckich mediów we wschodniej Europie, ale także w Hiszpanii, a nawet w Tajlandii, domy spokojnej starości dla uchodzących tam za zamożnych Niemców i Austriaków rosną jak grzyby po deszczu"[6].
      Propozycji rozwiązania kryzysu emerytalnego jest wiele, warto jednak dokładniej spojrzeć na rozwiązania wdrożone przez rządy takich państw, jak Szwecja i Finlandia. Rozwiązania wprowadzone w tych państwach stawiane są za wzór z punktu widzenia ekonomii, opieki socjalnej oraz wdrażanych innowacji, a co najważniejsze, funkcjonują sprawnie od wielu lat.

*

     Pierwszym omawianym przeze mnie przykładem będzie przykład szwedzkiego systemu opieki senioralnej. Szwecja jest krajem, który niemal zawsze widnieje w czołówkach raportów dotyczących jakości oraz komfortu życia swoich obywateli, a także wysokiego wskaźnika PKB. Zapewne są to składniki gwarantujące sukces szwedzkich rozwiązań, ale nie można zapominać o pragmatycznym i kompleksowym sposobie w jaki szwedzkie społeczeństwo rozwiązuje trapiące je kłopoty. Kiedy kłopoty zaczęły trapić szwedzki system emerytalny wprowadzono rozwiązania na bardzo szeroką skalę.
      Już po 1940 roku wprowadzono na terenie Szwecji przepisy, w myśl których osoby starsze żyjące poniżej przyjętego statusu materialnego zostają przeniesione do lokali socjalnych zapewniających im wyższy standard życia. Ustalono również liczbę mieszkań w blokach przydzielaną osobom starszym. Oczywiście dysproporcje między Polską a Szwecją są ogromne, należy jednak pamiętać, że Szwecja nie zawsze była krajem dobrobytu. Swoją pozycję zdobyła poprzez decyzje polityczne i zapewnienie wsparcia najbardziej potrzebującym obywatelom.
      Społeczeństwo szwedzkie jest zaliczane do grupy społeczeństw wysokorozwiniętych, co ma wpływ na takie elementy życia obywateli jak: długość życia, jego komfort oraz opiekę medyczną. Średnia długość życia w Szwecji wynosi osiemdziesiąt lat, co oczywiście przekłada się na funkcjonowanie tamtejszego runku pracy, systemu emerytalnego, ale też na system opieki osób starszych. Szwedzi zdając sobie sprawę z wydłużającej się średniej życia wypracowali mechanizmy dbające o zachowanie równowagi na rynku pracy, uwzględniając oczywiście współczynnik dzietności. Efektem tak szerokiego spojrzenia na system emerytalny i trapiących go problemów jest złagodzenie tempa starzenia się obywateli oraz podtrzymanie aktywności zawodowej Szwedów. Takie rozwiązania to efekt przeszłych i obecnych wyborów społeczno-politycznych na poziomie systemowym, ale nie dotyczy to tylko i wyłącznie polityki senioralnej, ale szeregu działań, które w konsekwencji przeniosły się na styl i jakoś życia osób w podeszłym wieku.
      Jak już wspomniałam szwedzkie rozwiązania są kompleksowe i pragmatyczne. Nie inaczej jest w przypadku szwedzkiego systemu emerytalnego, w którym to budżet państwa ponosi główną odpowiedzialność za zabezpieczenie osoby starszej od strony finansowej. Udział środków prywatnych nie przekracza kilku procent. "Łącznie szacuje się, że wszystkie wydatki na działania opiekuńcze wobec seniorów, nie wliczając w to wydatków na zabezpieczenie emerytalne to 3% PKB, co jest jednym z największych wskaźników na świecie. W Polsce wysokość wskaźnika wydatków publicznych na ten cel szacuje się na około 0,5% PKB"[7].
      Jednym z najistotniejszych elementów tego rozwiązania jest zapewnienie każdemu seniorowi opieki domowej oraz pielęgniarskiej. Do zadań opieki należy pomoc w utrzymaniu czystości i higieny seniora oraz pomoc w prowadzeniu domu. Zakres godzin to kwestia indywidualna, ale szacuje się, że jest to około 7 godzin tygodniowo. Oczywiście jest to zależne od zapotrzebowania, bardzo dużą uwagę przywiązuje się do samopoczucia seniora oraz do tego, by nie miał on poczucia uprzedmiotowienia. Oprócz tego funkcjonuje system fixar oferujący pomoc doraźną w prowadzeniu domu, skupioną na wykonywaniu drobnych prac, takich jak zawieszenie firan czy wymianę spłuczki. System ma na celu realnie przeciwdziałanie najczęstszym uszkodzeniom ciała seniorów, jakim są złamania. A to właśnie w czasie takich czynności jak wymiana żarówki czy zawieszanie firany dochodzi do nich najczęściej.
      Jedyne kryterium jakie należy spełnić, by móc skorzystać z doraźnej pomocy, to kryterium wieku. Dodatkowo funkcjonuje także program dostosowywania mieszkań do potrzeb seniorów, w których są wykonywane modyfikacje ułatwiające seniorom codzienne korzystanie z mieszkań dzięki usunięciu barier architektonicznych oraz zapewnieniu dostępu do systemu teleinformacyjnego. System ten jest grantowy, a refundacja odbywa się ze środków publicznych. Szwedzi mają świadomość, że stopniowe dostosowywanie mieszkań do potrzeb seniorów to inwestycja, która przyniesie korzyści wszystkim, ponieważ zapotrzebowanie na odpowiednio przystosowane lokale mieszkalne będzie wzrastać wraz ze starzeniem się społeczeństwa.
      Kolejnym elementem pełniącym ważną rolę w systemie wsparcia osób starszych są centra dzienne. Pełnią one różnorodne funkcje, ale ich podstawowym zadaniem jest integracja i aktywizacja seniorów oraz zapewnienie chwili wytchnienia dla ich opiekunów. Do centrów trafiają także seniorzy, którzy oczekują na przyjęcie do domów seniora. Dzięki pobytowi w centrum otrzymują rehabilitację, co ułatwia im funkcjonowanie po przeniesieniu w nowe miejsce.
      Popularne w Szwecji jest również budowanie lokali mieszkalnych z zagwarantowaną liczbą mieszkań chronionych, czyli przestrzeni mieszkalnych dostosowanych dla niesamodzielnych seniorów ze wspólna przestrzenią, całodobową opieką pielęgniarska, bez barier architektonicznych.
      Kolejnym ważnym elementem szwedzkiego systemu jest, co często w polskiej polityce senioralne bywa pomijane, pomoc i wsparcie dla osób opiekującymi się seniorami oraz osobami niepełnosprawnymi. Głównym celem tych działań jest zachęcenie oraz zaoferowanie pomocy w opiece, jaką seniorom mogą zapewnić ich bliscy. Działania te mają sprawić, by rodzina chętniej włączała się w system opieki poprzez zapewnienie jej poczucia wsparcia i świadomość posiadania do pełnej dyspozycji wszelkiej pomocy. Dla dzieci chcących opiekować się swoimi rodzicami utworzono dedykowane kursy opieki, zapewniono wsparcie psychiczne oraz odpowiednie mechanizmy odciążające, np. zapewnienie opieki seniorom w czasie godzin pracy, a także umożliwiające wyjazd na weekend.
      Seniorzy stali się tematem badań, które prowadzone są na Uniwersytecie w Göteborgu już od kilkudziesięciu lat (pierwsze badania rozpoczęły się 1971 roku), ich efektem są między innymi kolejne projekty, w których pracują specjaliści z dziedzin psychiatrii, psychologii, neurologii, socjologii, ekonomii, specjaliści zajmujący się polityką społeczną i senioralną. Szwecja powinna zatem stać się inspiracją dla programów ratowania systemów emerytalnych, aby godna emerytura nie kojarzyła się z elitarnością, a egalitarnością, oraz by seniorzy nie stawali się obciążeniem dla swoich bliskich.
      Kompleksowa opieka zapewniona przez szwedzki system emerytalny i powiązane z nim programy aktywizacji i opieki senioralnej sprawia, że szwedzcy seniorzy są niezwykle aktywnymi i sprawnymi członkami społeczeństwa. Korzystającymi nie tylko z bogatej oferty kulturalnej czy edukacyjnej, ale także z dobrodziejstw nowoczesnej technologii, między innymi mediów społecznościowych, które pomagają im w utrzymywaniu kontaktów z rodziną i przyjaciółmi.
      Kolejnym przekładem państwa posiadającego niezwykle skuteczny i cieszący się olbrzymim poparciem społecznym systemem emerytalny jest Finlandia. Głównym celem fińskiego systemu opieki nad seniorami jest zapewnienie takiego wsparcia, by seniorzy mogli, tak długo jak to tylko możliwe, mieszkać samodzielnie we własnym domu. Założenia te są realizowane poprzez zapewnienie pomocy niemal na każdym polu, od świadczenia usług medycznych na odpowiednio wysokim poziomie, po zaspokojenie potrzeb społecznych, ekonomicznych i kulturowych.
      Opieka domowa zapewniana jest przez personel medyczny w domu zamieszkanym przez seniora. Dodatkowo stosuje się także usługi wspierające: posiłki, transport na zajęcia rehabilitacyjne czy spotkania towarzyskie. Występuje także zjawisko opieki nieformalnej, którą wykonują głównie bliscy seniorów. Pomoc bliskich jest finansowana przez gminę w której mieszka senior, każda osoba podejmująca się takiej formy pomocy posiada ustawowe prawo do trzech dni wolnych podczas każdego miesiąca[8].
      Założenia Finów zakładają, że 91%-92% seniorów od 75 roku życia powinno nadal mieszkać w swoich domach. Jednak nie zawsze jest to możliwe, powołano więc instytucję domów opieki nad seniorami. Fiński system jasno określa standardy opieki seniorów łącznie z kryteriami warunków domów opieki i jego personelu. Wszyscy klienci takich domów powinni mieć własny pokój z łazienką, istnieje także możliwość mieszkania ze swoim małżonkiem lub przyjacielem. Osoby opiekujące się seniorami muszą posiadać przynajmniej dyplom z pielęgniarstwa i przede wszystkim zobowiązani są dbać o dobre samopoczucie pacjenta.
      W Finlandii nie istnieje osobne prawodawstwo dotyczące opieki senioralnej. Opieka ta, wliczając w nią pomoc domową oraz pomoc realizowaną poprzez specjalistyczne instytucje, takie jak domy wsparcia, reguluje Ustawa o opiece społecznej. Aspekt ekonomiczny fińskiego systemu emerytalnego również stoi na bardzo wysokim poziomie i zaspokaja wszystkie potrzeby swoich beneficjentów. Podstawowym elementem tego systemu są programy pracownicze, które regulują wysokość świadczenia emerytalnego na podstawie wykonywanego zawodu i jego specjalizacji. Objęci tymi świadczeniami są niemal wszyscy obywatele, jeśli jednak obywatel Finlandii nie spełnia kryteriów programów pracowniczych ma prawo do emerytury narodowej. Wysokość świadczeń fińskiego systemu emerytalnego utrzymywana jest na poziomie, który sprawia, że popularność indywidualnych programów emerytalnych jest bardzo mała.
      Powyższe przykłady jasno pokazują, że odważne zmierzenie się z trudnościami i kompleksowe rozwiązywanie problemów przynoszą wymierne efekty. Rozwiązania przedstawione powyżej powinny posłużyć jako inspiracja. Swoje zaniepokojenie sytuacją na runku pracy i powiązanym z tym świadczeniami emerytalnymi wyrażają już nie tylko demografowie, ale ekonomiści, przedsiębiorcy i samorządy. Jak przewiduje raport wydany przez Komisje Europejską relacja przeciętnej emerytury do średniego wynagrodzenia spadnie w Polsce z 48,5% w 2016 do 27,3% w 2050 roku. Ta prognoza bardzo dotkliwie uderzy nie tylko w przyszłych emerytów, ale i w cały system ekonomiczny państwa.
      Polska jest niestety w czołówce państw, które nie radzą sobie z problemami związanymi z wydłużającą się średnią życia jego obywateli oraz ze wzrastającą liczbą seniorów. Palące problemy występują nie tylko na płaszczyźnie ekonomicznej, ale także społecznej. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli[9] wdrażane, często przestarzałe, rozwiązania są niewystarczające. Władze na szczeblu lokalnym oraz ogólnokrajowym nie opracowały żadnego długofalowego planu wspierania osób starszych oraz ich rodzin. Zaniedbywane są starania w wypracowaniu standardów opieki nad seniorami, a także praca nad ocenami istniejących już programów. Niestety problemów, z którymi należy się niezwłocznie zmierzyć jest znacznie więcej, jednym z nich jest problem zapewnienia stałej opieki seniorom w domach dziennej opieki.
      Raport NIK wyraźnie wykazuje deficyt domów dziennej opieki. Stan ten spowodowany jest małym rozpoznaniem potrzeb mieszkańców oraz problemem z finansowaniem takich ośrodków. Bardziej zamożne gminy są przygotowane na dodatkowe obciążenie, jednak gminy uboższe nie będą w stanie im sprostać. Ten stan to konsekwencja złego rozdzielania środków zarówno na szczeblu krajowym, jak i samorządowym, będący efektem braku długoletniej strategii polityki senioralnej. Autorzy raportu zwracają uwagę, że Polsce grozi pozostawienie poza systemem opieki rosnącej liczby seniorów. NIK rekomenduje, by przede wszystkim pochylić się nad całościowym, systemowym programem pomocy socjalnej dla seniorów, ale nie ograniczać się jedynie do jego beneficjentów, ale poszerzyć jego obszar o rodziny osób starszych, ponieważ to, kiedy bliscy staną się beneficjentami owego systemu jest tylko kwestią czasu.
      Wydawałoby się, że sytuacją idealną byłoby stworzenie szerokiego systemu wsparcia włączającego samych zainteresowanych bezpośrednio (seniorzy), ale i wszystkie osoby wspomagające seniorów. Działanie w jednym systemie pomocy pozwoliłoby wytworzyć naturalne poczucie chęci korzystania z takiej pomocy, dawałoby również poczucie przynależności, wpłynęłoby na aktywizację wszystkich uczestników systemu, a co najważniejsze w czasie tych działań można byłoby wyeliminować poczucie porażki wśród osób, które sięgnęły po taką pomoc.
      Niestety dość często wśród osób, które przez sytuację zostały zmuszone do sięgnięcia po pomoc przy opiece nad starszą osobą, powszechne jest poczucie wstydu, dodatkowo osoby te są bardzo krytycznie oceniane przez społeczeństwo. Polacy wstydzą się sięgać po pomoc do ośrodków czy instytucji, zarówno państwowych jak i prywatnych, ponieważ społeczne przeświadczenie nakazuje, by rodzina sama rozwiązywała swoje problemy.
      W Polce wciąż brakuje szerokiej społecznej debaty dotyczącej zjawiska starości, tego jak się do niej przygotować, jak ją "oswoić". Są to bardzo trudne zagadnienia, ale zmierzenie się z nimi jest niezbędne dla poprawnego funkcjonowania społeczeństwa. Sprawnie działający system wsparcia senioralnego, w tym też system emerytalny, jest niezwykle istotnym elementem gwarantującym sprawne funkcjonowanie państwa, wysoki poziom życia obywateli oraz dobrą kondycję społeczeństwa.
      Porównując działanie systemów wsparcia senioralnego na terenie Szwecji oraz Finlandii widać niezwykle wyraźnie jak wiele problemów pozostało do rozwiązania na rodzimym gruncie. Odpowiadając na pytanie: "Czy emerytura to elitarny przywilej?" Należy odpowiedzieć: tak. Obecny system emerytalny nie pozostawia co do tego żadnych wątpliwości. Osoby wkraczające na rynek pracy z kilkuletnim opóźnieniem, posiadające małe dochody, boją się starości, ponieważ są świadome, że świadczenie emerytalne, które otrzymają nie pozwoli im na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Brak pewności co do wysokości świadczeń emerytalnych, brak konsekwencji wprowadzanych zmian oraz ostrzeżenia ekonomistów budzą także zasadne obawy osób w wieku produkcyjnym, co przynosi negatywne skutki dla całego systemu ekonomicznego państwa i funkcjonowania społeczeństwa.
      System opieki emerytalnej to nie tylko wysokość wypłacanego świadczenia, ale szeroko rozumiana polityka senioralna, w której emerytura jest jednym z elementów, przykłady, które omówiłam w niniejszej pracy jasno pokazują, że problemy systemu opieki senioralnej można rozwiązać z korzyścią dla wszystkich obywateli, ale to proces złożony i długofalowy.


Abstract
Agata Picheń
Retire - Unpleasant Obligation or Exclusive Privilege?
A Few Remarks

     The main aim of this article is to analyze development of pension system in Poland from its beginning to nowadays. Author is also analyzing some interesting elements of pension systems in Sweden and Finland, that are worth to implement into Polish pension system. The goal of the article is also to shown origin of differences between senior policy applied in different countries.

     Keywords: retire, history of pension system, senior policy, senior care


[3] Ibidem.
[5] R. Gwiazdowski: Emerytalna katastrofa i jak się chronić przed jej skutkami, Warszawa: Wydawnictwo Zysk i S-ka 2012.
[6] B.T. Wieliński: Niemcy eksportują seniorów do tańszych krajów, "Gazeta Wyborcza", 10-11.11.2012, s. 12.
[7] Na podstawie: https://polityka.zaczyn.org/szwedzkie-inspiracje/ z dnia: 17.07.2019.
[9] Seniorzy bez opieki, https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/seniorzy-bez-opieki.html, z dnia: 18.07.2019.

do góry









































strona 154








































strona 155








































strona 156








































strona 157








































strona 158








































strona 159








































strona 160








































strona 161








































strona 162








































strona 163








































strona 164








































strona 165

główna anthropos? teksty autorzy rada recenzentów dla autorów indeksacja archiwum   English version